O nas

Organic Flow – taniec partnerski oparty na naturalnym ruchu, prawdziwym connection i poczuciu przynależności

Uczymy, jak tańczyć swobodnie, świadomie i w kontakcie – ze sobą i z drugą osobą.

A co, jeśli taniec nie jest o krokach, tylko o powrocie do siebie. Do ciała, które pamięta. Do rytmu, który jest szybszy niż myśl.

Wierzymy, że kiedy dwoje tańczy, coś w środku ustawia się na właściwy tor. Że ruch, bliskość i oddech potrafią stworzyć dom. Choćby na trzy minuty piosenki.

Organic Flow Zouk to przestrzeń, w której nie trzeba udawać. Gdzie emocje mają prawo głosu, a connection staje się wspólnym językiem. Nie tańczymy obok siebie. Tworzymy coś razem. Co zostaje w ciele długo po wybrzmieniu ostatniego taktu.

Jeśli czujesz, że to o Tobie — dołącz do nas. Sprawdź najbliższe zajęcia i zapisz się teraz 🤍

Poznaj zespół

Adam Górski

Adam Górski

Instruktor

Człowiek renesansu, trudno znaleźć dziedzinę, o której Adam nie ma pojęcia.

Zaczął tańczyć 6 lat temu i przez pierwsze 2 lata chodził na niemal wszystkie style, jakie szkoły tańca socjalowego oferowały: salsa, bachata, Zouk, kizomba, jazz, współczesny, warsztaty i zajęcia specjalne oraz zajęcia z izolacji i bodymovementu - ćwiczył je codziennie i nosił ze sobą zapas jedzenia; wkrótce wszyscy rozpoznawali go jako "tego, który znowu coś je".

Jakiś czas później jednak porzucił inne style i zajął się głównie zoukiem brazylijskim - ucząc się wszędzie gdzie się dało - głównie jednak pod okiem Pati i Słonia.

Był na tak wielu zajęciach i wyjazdach, że instruktorzy zaczęli prewencyjnie sprawdzać czy Adam nie śpi w ich szafie. Uwielbia zabawę muzyką, dobre connection i spiny.

W tańcu szuka kreatywności, fajnej energii, połączenia z drugim człowiekiem i samym sobą.

Zawodowo nauczyciel j. angielskiego z 13 letnim stażem, masażysta, fizjoterapeuta w szkoleniu.

Trenował koszykówkę, samoobronę i sudoku oraz potrafi rzucić biletem autobusowym na 15 metrów.

Kiedyś grał pól-profesjonalnie w League of Legends, szkolił zawodników i komentował zawody e-sportowe.

Kocha koty, dobre jedzenie i muzykę filmową.

W wolnych chwilach ogląda stare kreskówki, gra na gitarze i czyta książki.

Aga Krawczyk

Aga Krawczyk

Instruktor

Tańczy od ponad 10 lat. Zaczynała od bachaty oraz salsy liniowej i kubańskiej w swoim rodzinnym Lublinie. Zouk pojawił się dopiero po przeprowadzce do Warszawy, najpierw jako poszukiwanie, nauka u różnych instruktorów, aż w końcu trafiła na Organic Flow. I wtedy coś kliknęło. Ten styl okazał się bliższy, bardziej naturalny, po prostu jej.

Po sześciu latach nauki dołączyła do Organic Flow Team, a niedługo później, wspólnie z Piotrkiem, poprowadziła swój pierwszy kurs dla początkujących. Bez wielkich planów na bycie instruktorką, za to z ogromnym sercem do ruchu i ludzi.

Dziś największą radość daje jej obserwowanie, jak kursanci rosną, otwierają się i zmieniają pod wpływem zouka. Wierzy, że Organic Flow to coś więcej niż taniec, to doświadczenie, które potrafi poruszyć znacznie głębiej.

Dlatego warto spróbować i zobaczyć, co możesz tu odkryć dla siebie ❤️

Bartek Maszota

Bartek Maszota

Instruktor

Nie każdy o tym wie, ale jego taneczna historia zaczęła się od tańca solo. Przez lata eksplorował różne style, od hip-hopu, house’u i funku, przez dancehall i waacking, aż po taniec współczesny. Ten etap to także flashmoby, występy sceniczne i taneczne zawody w ramach formacji. Scena i ruch były obecne bardzo wcześnie.

Z czasem pojawiły się również tańce w parze, taniec towarzyski, bachata, salsa, epizod z rock and rollem. Każda z tych form wniosła coś innego, ale to zouk, szczególnie w wersji Organic Flow, okazał się tym, co najbardziej z nim rezonuje.

W tańcu najważniejsza jest dla niego relacja. Zrozumienie siebie nawzajem, współpraca i wspólna zabawa, ze sobą i z muzyką. Liczba figur nie ma tu znaczenia. Liczy się obecność, uważność i rozmowa prowadzona przez ruch.

Miał okazję tańczyć zouka w wielu miejscach poza Polską, przede wszystkim w Brazylii, ale też m.in. w Izraelu, Jordanii, Chorwacji, Norwegii, Danii czy Malezji. Dla niego taniec to także sposób na poznawanie ludzi i budowanie relacji ponad granicami.

Pochodzi z Gdyni, ukończył matematykę na Politechnice Gdańskiej, a na co dzień pracuje jako programista. Sporo czasu spędza przy klawiaturze, ale równoważy to ruchem, regularnie biega i czyta książki, najczęściej fantastykę i kryminały. To wszystko, analityczny umysł, ruch, muzyka i ciekawość świata, naturalnie splata się w jego tańcu i sposobie, w jaki dzieli się nim z innymi.

Dominik Domarecki

Dominik Domarecki

Instruktor

Na co dzień jest doradcą biznesowym z ponad trzynastoletnim doświadczeniem, wspiera przedsiębiorców i firmy w budowaniu strategii, innowacjach, planowaniu inwestycji i poprawie rentowności. Równolegle pracuje jako konsultant ds. zdrowia, pomagając ludziom szukać równowagi między pracą, ciałem i życiem. Gotowanie i sport są jego naturalnym resetem, obecnie najczęściej biega i trenuje kalistenikę. Znajomi mówią, że ma w sobie nutę szaleństwa: co roku stara się zrobić coś „odjechanego”, od ceremonii postu z Indianami po przepłynięcie Atlantyku jako członek załogi katamaranu.

W tańcu najważniejsze jest dla niego budowanie bezpiecznej przestrzeni. Poprzez uważny oddech, słuchanie ciała, umiejętność nadawania kierunku i elastyczne podążanie za tym, co się wydarza. Akceptacja niedoskonałości oraz szukanie przyjemności i zabawy w ruchu są dla niego podstawą, tak samo jak tworzenie zdrowej relacji z drugim człowiekiem, a w pierwszej kolejności z samym sobą.

Swoją taneczną drogę zaczynał wiele lat temu od tańca intuicyjnego solo, czerpiąc ogromną inspirację z pracy Ohada Naharina. W 2020 roku zakochał się w zouku brazylijskim, który połączył wszystko to, co było mu wcześniej bliskie, ruch, obecność i relację.

Największą radość sprawia mu praca z osobami, które zaczynają od zera. Obserwowanie, jak krok po kroku rodzi się w nich pasja do tańca w parze, jest dla niego jednym z najbardziej satysfakcjonujących doświadczeń na sali.

Dominika Woźniak

Dominika Woźniak

Instruktorka

Nauka tańca jest dla niej jak nauka nowego języka, a sam taniec, jak poruszająca rozmowa, która wymaga uważności, odpuszczenia oczekiwań i szczerej chęci porozumienia z drugą osobą. Jej ulubionym językiem ruchu jest zouk, przestrzeń relaksu, medytacji w ruchu i spotkania energii dwóch osób, ale także kreatywności i zabawy. Connection, które buduje ten taniec, pokazuje, że razem możemy więcej, a to, co wydarza się między partnerami, często wykracza poza oczekiwania każdej ze stron. Taniec rozwija nie tylko nasze ciało ale i duszę.

Jej taneczna droga zaczęła się kilkanaście lat temu w Barcelonie, gdzie spędziła pięć intensywnych lat. Tańczyła salsę z latynoskimi przyjaciółmi, chłonęła brazylijską bossa novę, rozwijała muzykalność i wrażliwość językową. Po powrocie do Polski kontynuowała naukę salsy, próbowała bachaty i kizomby. Choć salsa wciąż jest jej bliska, to zouk i ludzie tworzący Organic Flow skradli jej serce na dobre.

Języki są jej naturalnym środowiskiem, mówi biegle po hiszpańsku i portugalsku w wersji brazylijskiej, zna też podstawy kilku innych języków. Z pasji do języka i kultury latino ukończyła iberystykę, a dziś uczy hiszpańskiego zarówno dzieci, jak i dorosłych. Każdego dnia prowadzi wiele zajęć, zarażając energią, spokojem i pokazując, że nauka, tak jak taniec, nie musi być idealna, żeby była skuteczna.

Kaja Kalmus

Kaja Kalmus

Menadżer

Jest tą osobą, dzięki której wszystko zaczyna działać płynniej, nawet jeśli z boku wygląda jak kontrolowany chaos. W zespole dba o to, żeby szkoła szła do przodu sprawnie, lekko i coraz bardziej po swojemu. Ogarnia, łączy kropki i pilnuje, żeby rzeczy po prostu się wydarzały.

Tańczy od ponad 10 lat. Zaczynała od bachaty i salsy, ale to zouk porwał ją na dobre i już nie puścił. Dziś mocno wspiera zoukowe community, współtworzy festiwale, ogarnia eventy i jest wszędzie tam, gdzie taniec potrzebuje dobrej organizacji i serca.

Poza salą taneczną jej świat to dwa psy, długie spacery, ruch i multitasking na poziomie mistrzowskim. Robi milion rzeczy naraz, ale w tym chaosie zawsze jest metoda. Z boku wygląda to jak dużo koloru, energii i zabawy… i dokładnie tak jest.

Kamil Kochan

Kamil Kochan

Instruktor

Kamil lubi patrzeć, słuchać i rozkładać rzeczy na czynniki pierwsze. W tańcu, tak samo jak w życiu. Jest spokojnym obserwatorem i diagnostą, który potrafi zobaczyć rozwiązanie tam, gdzie inni widzą tylko zacięcie.

Tańczy od 2012 roku. Zaczynał od salsy, ale ciekawość szybko poprowadziła go dalej, przez bachatę, kizombę, rumbę, son, reggaeton, dancehall, popping, kontakt improwizację, balet, aż po bardziej nieoczywiste formy ruchu.

Z techniką Organic Flow jest związany od samego początku. To ona połączyła strukturę, biomechanikę i logiczne myślenie z wolnością, relacją i wymianą energii.

Na co dzień dba o komunikację radiową w Metrze Warszawskim i wierzy, że wszystko jest systemem naczyń połączonych. To podejście naturalnie przenosi na salę. Rozkłada ruch na części, szuka prostych rozwiązań i pomaga sprawić, by to, co trudne, stało się lżejsze i bardziej naturalne.

Na zajęciach bywa techniczny, kiedy trzeba coś zrozumieć, ale zawsze zostawia przestrzeń na eksperyment. Gdy coś nie wychodzi, nie szuka winy, szuka brakującego elementu. Błędy traktuje jak informację, a taniec jak rozmowę, w której najważniejsze jest słuchanie i reagowanie na to, co dzieje się tu i teraz.

Poza salą jest wielowątkowy i ciekawski, programuje, ogarnia techniczne zaplecze szkoły, jeździ na deskach, gotuje. Nie udaje perfekcji. W Organic Flow czuje się u siebie, bo to dla niego żywa, nieidealna forma ekspresji.

“Zapraszam do wspólnego szukania Twojego własnego flow, bez presji, z ciekawością i uważnością.”

Łukasz Słaniewski

Łukasz Słaniewski

Założyciel

Łukasz Słaniewski (Słoń) to instruktor i twórca techniki Organic Flow, opartej na świadomej pracy z ruchem, relacją i muzyką. Tańcem zajmuje się od ponad 22 lat. Jest finalistą 2. edycji programu You Can Dance, So You Think You Can Dance.

Jest instruktorem tańca współczesnego, jazzowego, technik streetowych (locking, house dance), a także trenerem personalnym oraz instruktorem street workoutu, snowboardu, wakeboardu i kitesurfingu. Przez 15 lat uczył salsy na całym świecie, zdobywając unikalne doświadczenie pracy z różnymi typami ciał, kultur i stylów uczenia.

Od 7 lat koncentruje się na brazylijskim zouku, rozwijając Organic Flow jako system oparty na deep connection, słuchaniu partnera i własnego ciała oraz precyzyjnym dialogu z muzyką. Technika była nauczana na czterech kontynentach i poznało ją już kilka tysięcy osób. Jego praca łączy biomechanikę, świadomość ruchu i psychologię relacji, oferując spójne, nowoczesne podejście do tańca w parze.

Marcin Siennicki

Marcin Siennicki

Instruktor

Marcin Siennicki uczy Zouka Brazylijskiego w Organic Flow w Warszawie. Jest jednym z tych instruktorów, przy których szybko znika myśl: „czy ja się do tego nadaję?”. Nie trzeba mieć doświadczenia ani znać figur, ważniejsze jest to, żeby dać sobie przestrzeń na spróbowanie.

W tańcu najbardziej interesuje go flow, uważność i kontakt z drugą osobą. Bardziej niż kroki liczy się dla niego to, co dzieje się w parze, jak ludzie się czują i jak „rozmawiają ruchem” z muzyką. Zamiast odtwarzać schematy, zachęca do słuchania siebie nawzajem i szukania lekkości oraz zabawy w tańcu.

Zouka tańczy od trzech lat, wcześniej przez dwa lata związany był z bachatą. To właśnie jakość połączenia w parze sprawiła, że zmienił styl. Regularnie szkoli się u różnych instruktorów, stale poszerzając swoją wiedzę, a dodatkowo trenuje reggaeton, by rozwijać body movement i muzykalność.

Na zajęciach stawia na proste, intuicyjne ćwiczenia, które pomagają poczuć się swobodnie w parze, zbudować pewność siebie i oswoić błędy, bo są naturalną częścią nauki.

Studiował fizykę, dlatego lubi upraszczać złożone rzeczy i uczyć przez eksperymentowanie. W tańcu nie widzi jednej właściwej drogi, każdy może znaleźć w nim coś swojego.

“Jeśli chcesz zacząć tańczyć bez presji, poczuć flow i zbudować komfort w ruchu, zapraszam na zajęcia.”

Michał Rogowski

Michał Rogowski

Instruktor

Tańczy odkąd pamięta. Pierwsze zajęcia tańca w parach pojawiły się już w podstawówce, a zouk bardzo szybko stał się jego naturalnym językiem ruchu, jeszcze wtedy, gdy dopiero zaczynał pojawiać się na polskich parkietach. Doświadczenie zbierał od samych początków sceny, kiedy zouk w Polsce dopiero się kształtował.

W centrum jego tańca zawsze jest connection, prawdziwy kontakt między partnerami, miękkość ruchu oraz płynność i flow. To one sprawiają, że taniec przestaje być zbiorem figur, a zaczyna być rozmową.

Jako instruktor ogromną wagę przykłada do atmosfery. Dla niego poczucie bezpieczeństwa i komfort kursantów to fundament, dopiero na nim można budować czucie, komunikację i kreatywność. Technika jest ważna, ale traktuje ją jak narzędzie, które wspiera taniec, a nie cel sam w sobie.

Regularnie bywa na socjalach, warsztatach i wyjazdach tanecznych, często podróżując razem z żoną i dwójką dzieci. Brał udział we wszystkich dotychczasowych choreografiach Organic Flow, a rozwój ruchowy uzupełnia m.in. pole dance, który od kilku lat pomaga mu pogłębiać świadomość ciała, siłę, kontrolę i płynność.

Poza tańcem jest programistą, IT geekiem i niepoprawnym zbieraczem zajawek, od sportów wodnych i deskowych, przez siatkówkę i downhill, po wyprawy rowerowe, namiotowe i górskie. Zakochany w podróżach, z Tajlandią jako drugim domem.

Jego długoterminowym marzeniem jest łączenie nauczania zouka z podróżami, tworzenie tanecznych wyjazdów, w których ruch, relacje i wspólne doświadczenia są równie ważne jak same kroki.

Monika Tybuszewska

Monika Tybuszewska

Instruktorka

Jej taneczna ścieżka prowadziła przez tańce socjalowe, contact improwizację oraz tańce intuicyjne, stopniowo otwierając ją na coraz głębsze, bardziej organiczne formy ruchu. Zouka tańczy od 5 lat. Swój warsztat wzbogacała na licznych warsztatach holistycznej pracy z ciałem w podejściu terapeutycznym oraz poprzez wschodnie praktyki pracy z ruchem, oddechem i energią.

W ruchu poszukuje miękkości, płynności i prawdy. Wierzy, że są w nas rzeczy, o których słowa są bez mocy, a tylko ciało potrafi je wyrazić. Naukę tańca traktuje więc jak naukę nowego języka, którym w wyjątkowy sposób można opowiadać i komunikować się z innymi i ze światem.

Podczas zajęć balansuje pomiędzy techniką, która podtrzymuje i dba o Twoje zdrowie, a ciałem, które po prostu wie i popłynie, jeśli mu pozwolisz. Wspiera w odkrywaniu autentyczności i budowaniu relacji ze swoją kobiecością, ale przede wszystkim chce zaprosić Cię do delektowania się ruchem i kontaktem z drugą osobą jak najlepszym deserem:)

Poza parkietem, zawodowo towarzyszy ludziom w ich drogach do siebie. Uwielbia otaczać się naturą, z niej czerpie siłę i inspirację. Największa miłośniczka i entuzjastka jedzenia.

Patrycja Słaniewska

Patrycja Słaniewska

Założycielka

Człowiek w nieustannym ruchu, Patrycja Słaniewska, znana szerzej jako PATI, od zawsze miała problem z… siedzeniem w miejscu. Sport, zajęcia wszelkiego typu i aktywność były jej naturalnym środowiskiem, więc nikogo nie zdziwiło, że prędzej czy później wylądowała na parkiecie. Najpierw „na serio”: konkursy, sceny, taniec współczesny, a potem jeszcze głębiej, kontakt improwizacja, gdzie słucha się ciała, przestrzeni i drugiego człowieka równie uważnie jak muzyki.

Równolegle wciągnął ją świat tańców socjalowych, salsa, bachata, zouk, kizomba, czyli ten wymiar tańca, w którym liczy się muzyka, kontakt, przyjemność z bycia tu i teraz oraz prawdziwe spotkanie z drugim człowiekiem. Zanim ktokolwiek zdążył zapytać „który styl najbardziej?”, odpowiedź była oczywista: tam, gdzie jest flow.

Od 2015 roku jej taneczna droga wyraźnie przyspieszyła. Szybko została instruktorką w jednej z najbardziej rozpoznawalnych szkół, Salsa Libre, a eventy zaczęły pojawiać się regularnie niż zakwasy po intensywnym treningu. Warsztaty w Warszawie, festiwale, wyjazdy i taneczne przygody w Europie i poza nią, od Amsterdamu, przez Niemcy i Hiszpanię, po współpracę z instruktorami z Polski i zagranicy.

Wraz z Łukaszem Słaniewskim zaczęła rozwijać swoje taneczne skrzydła, tworząc autorski styl Organic Flow (Zouk Organic Flow), oparty na uważności, naturalnym ruchu i głębokim połączeniu w parze. Od ponad ośmiu lat wspólnie uczą tego stylu na warsztatach i festiwalach na całym świecie, konsekwentnie budując jego rozpoznawalność i społeczność. Ich taneczna mapa obejmuje nie tylko Europę, w zeszłym roku po raz pierwszy uczyli także w Stanach Zjednoczonych, na Hawajach, a także w tak odległych destynacjach jak Tajlandia.

PATI często bywa określana mianem „Liquid Body”, bo jej taniec to czysta płynność: lekka, prawdziwa, pełna uśmiechu energia, którą czuć od pierwszego kroku. Bez napinki, za to z flow, autentycznością i uważnym kontaktem.

Paweł Cholerzyński

Paweł Cholerzyński

Instruktor

Tańczy gdzieś pomiędzy energią a spokojem. Pomiędzy rytmem, który wchodzi w ciało, a melodią, która pozwala odpłynąć. Zouk brazylijski jest dla niego przestrzenią połączenia, z muzyką, partnerem i samym sobą.

Uwielbia naprawdę słuchać muzyki, zarówno tej mocnej i energetycznej, jak i spokojnej, melodyjnej. Poza salą tańca jego świat to ruch w różnych formach: sztuki walki, pianino, podróże, góry, snowboard i zwierzęta. Natura, muzyka i ciało stale się u niego przeplatają i pomagają być tu i teraz.

Tańczy od 2018 roku. Próbował wielu stylów, reggaetonu, hip-hopu, house’u, shuffle dance, contact impro, ale to w zouku znalazł coś wyjątkowego: naturalność, uważność i plastyczność ruchu, które pozwalają dopasować taniec do muzyki i zbudować prawdziwe połączenie z partnerem.

Na zajęciach uważnie wsłuchuje się w potrzeby kursantów. Największą satysfakcję daje mu moment, w którym wskazówki zaczynają działać, kiedy ktoś odnajduje się w ruchu, a przez ruch także w sobie. Dla niego taniec ma dawać przyjemność, flow i radość, a przy okazji rozwijać świadomość ciała i relację z muzyką.

W ruchu szuka energii, obecności i radości, ale też naturalności i spokoju. Docenia siłę muzyki i natury, bo to one kształtują moje podejście do tańca i życia. Chce, żeby jego zajęcia były przestrzenią, w której każdy może być sobą, czerpać radość z ruchu i doświadczać prawdziwego połączenia z muzyką, ciałem i ludźmi wokół.

Piotr Dacewicz

Piotr Dacewicz

Instruktor

Są tacy ludzie, przy których od razu czujesz spokój. Piotr właśnie taki jest. U niego w tańcu nie rządzi głowa, prowadzi ciało, czucie i zaufanie do ruchu. Bez presji, bez napięcia, na miękko. Taniec traktuje jak spotkanie dwóch osób i wspólną podróż z muzyką. Bliskość, uważność i bycie tu i teraz są ważniejsze niż perfekcyjne kroki.

Tańczy od 2006 roku. Przeszedł przez salsę, bachatę i kizombę, aż trafił na zouk, który dał mu wolność, improwizację i radość z ruchu. To tam naturalnie znalazł filozofię Organic Flow.

Na zajęciach łączy technikę z łagodnością. Bezpieczeństwo jest podstawą, a błędy są częścią procesu. Chce, żeby każdy wychodził z sali z poczuciem rozwoju i ochotą, by wrócić na parkiet.

Poza tańcem pracuje w lotniczym cargo, spokój w chaosie to jego codzienność. Muzyka i książki fantasy karmią jego wyobraźnię i wrażliwość na ruch.

Piotr Grzela

Piotr Grzela

Instruktor

Od 2019 roku taniec jest częścią mojego życia. Początkowo była to bachata, jednak prawdziwym odkryciem okazał się zouk. Nie dość, że bardziej odpowiada moim gustom muzycznym, to dodatkowo urzekł mnie swoją płynnością ruchu i wyjątkowym flow. To właśnie energia tego tańca, oraz ludzie, którzy go tworzą, sprawiają, że czuję radość za każdym razem, gdy spotykamy się na parkiecie, zarówno podczas imprez, jak i zajęć.

Z tańcem jest związany od 2019 roku. Zaczynał od bachaty, ale bardzo szybko odkrył zouka, który okazał się bliższy jego muzycznej wrażliwości. Płynność ruchu, naturalne flow i jakość połączenia sprawiły, że ten styl został z nim na dłużej.

Z Organic Flow związany jest od początku swojej zoukowej drogi, to środowisko, które ukształtowało jego sposób myślenia o tańcu jako o relacji, dialogu i wspólnym doświadczeniu. Od 2025 roku jest częścią zespołu Organic Flow, do którego dołączył naturalnie, po latach bycia blisko społeczności i filozofii szkoły.

Największą radość daje mu energia, która rodzi się między ludźmi na parkiecie, zarówno podczas zajęć, jak i na imprezach. To właśnie ta atmosfera, flow i ludzie tworzący zouka sprawiają, że za każdym razem chce wracać na parkiet i dzielić się tym tańcem z innymi.

Piotrek Olczak

Piotrek Olczak

Instruktor

Piotrek tańczy zouka od dziewięciu lat. Próbował różnych stylów, ale to właśnie zouk został z nim na dłużej, i wszystko wskazuje na to, że już na zawsze. Uczył się u wielu instruktorów, na festiwalach i socialach, aż w końcu znalazł swój kąt w Organic Flow.

Dlaczego właśnie tam? Bo to miejsce, w którym najłatwiej wejść w stan flow, poczuć radość z ruchu, lekkość i wspólną zabawę w dobrym towarzystwie. Taniec jest dla niego przestrzenią spotkania, swobody i bycia tu i teraz.

Od prawie dwóch lat sam uczy tańca i z radością zaprasza na swoje zajęcia, albo po prostu na dowolne zajęcia Organic Flow. Chce dzielić się tym, co sam najbardziej ceni: przyjemnością płynącą z tańca i doświadczeniem flow, które zostaje w ciele na długo.

A kto wie, może zouk zagości na dłużej także w Tobie.

Sandra Szczepkowska

Sandra Szczepkowska

Instruktor

Sandra od razu mówi wprost: taniec to jej pasja, ale nie taka „instruktorska z definicji”. W duszy czuje zouka, ale serce ciągnie ją też w inne strony. I właśnie ta różnorodność ją wyróżnia.

Inspiruje się wieloma stylami i wplata je w swój styling i footwork, czasem lirycznie, czasem totalnie „ziomalsko”. Nie lubi się szufladkować. Bawi się ruchem i uczy tańca, który się czuje, a nie tylko odtwarza. A do tego jest entuzjastką techniki… i żartów.

Zanim zouk stał się jej głównym językiem, testowała różne drogi: hip hop, house, jazz, bachatę, salsę. Każdy styl dał jej coś innego, inne spojrzenie na dynamikę, rytm i pracę ciała. Dziś ten miks tworzy jej bogaty, unikatowy warsztat, który wiele osób poznało na zajęciach Ladies Zouk Solo.

Lubi rozumieć, dlaczego ruch działa. Rozkłada taniec na czynniki pierwsze: mięśnie, ciężar ciała, mechanikę, ale jednocześnie kocha moment, w którym można się w ruchu zatracić i pozwolić mu po prostu wypłynąć. Dzięki temu uczy tańca w różnych spektrach energii, więc każdy może znaleźć u niej coś dla siebie.

Ma duże doświadczenie sceniczne: projekty, nagrania, występy, festiwale, które dały jej nie tylko obycie na scenie, ale też świadomość ruchu, pracy z emocją i obecnością. W tym obszarze zawsze służy wsparciem.

Stale rozwija się w zouku, nie tylko jako followerka, ale także ucząc się leaderowania. To mocno poszerza jej perspektywę i pozwala jeszcze lepiej rozumieć komunikację w parze z obu stron.

Poza parkietem „tańczy” na longboardzie, zgłębia obszary samorozwoju i otacza się tym, co ją inspiruje: kolorami, etnicznymi wzorami i różnymi formami sztuki. Wszystko to naturalnie przenika do jej ruchu, energii i sposobu, w jaki uczy.

Sandra Zabiełło

Sandra Zabiełło

Instruktor

Jest uważna w sposób, który czuć od pierwszych minut. Zauważa, kiedy ktoś utknie. Wyłapuje moment, w którym w głowie pojawia się napięcie i myśl „muszę od razu”. I pomaga to rozpuścić, wrócić do prostego miejsca: mogę być tu, gdzie jestem i taki/a, jaki/a jestem.

Zawodowo jest psychoterapeutką jungowską i ta jakość naturalnie przechodzi na salę. Sandra jest, widzi i towarzyszy. W pracy z kursantami dostrzega to, co często dzieje się pod powierzchnią: kontrolę, wstyd, perfekcjonizm, napięcie. Umie czytać człowieka z ruchu i pomóc głowie odpuścić, żeby ciało mogło przejąć stery.

Jej taneczna droga zaczęła się wcześnie, cheerleading, hip hop, różne style. Z czasem ruch stał się bardziej organiczny: spontaniczny, czasem krzywy, nieidealny, ale prawdziwy. Zouk pojawił się później, a Organic Flow bardzo szybko stało się dla niej miejscem szczególnym, od pierwszych chwil była tam „u siebie”. W listopadzie 2024 dołączyła do zespołu Organic Flow.

Poza salą ciało jest dla niej domem. Ukończyła AWF i kurs nauczyciela jogi, kocha ruch w każdej formie. Najbardziej, nurkowanie, bo pod wodą wszystko zwalnia i oddycha inaczej. To właśnie ten miks: oddech, flow, obecność i zaufanie do procesu widać w jej tańcu i w tym, jak uczy.

Jej zajęcia to połączenie techniki i flow, ale przede wszystkim uważne podążanie za grupą. Jeśli coś nie wychodzi, może nie wychodzić wiele razy. Sandra i tak znajdzie progres: drobny detal, lepszy kierunek, większą pewność. A jeśli trzeba, wróci do podstaw i da jedną małą rzecz, na której warto się skupić tu i teraz.

Bo w jej filozofii ruch nie musi być idealny.

Ma być Twój. Prawdziwy. Taki, który naprawdę odzwierciedla Ciebie.

Ula Rogowska

Ula Rogowska

Instruktorka

Swoją pasję do tańca odkryła dopiero jako dorosła osoba, zaczynając od kursu salsy. Zouk pojawił się w jej życiu w 2011 roku, ale wtedy na chwilę ustąpił miejsca innemu, bardzo ważnemu etapowi, została mamą Mateusza i Agnieszki. Po latach wróciła na parkiet, odkrywając taniec i samą siebie na nowo.

W tańcu najbardziej ceni miękkość, obecność i rozmowę między partnerami, znacznie bardziej niż efektowność czy imponujące figury. Bliskość, uważność i bycie tu i teraz są dla niej esencją ruchu.

Uczy tańca tak, jak sama lubi go doświadczać, z radością, swobodą i bez presji bycia „idealnym”. Chciałaby, aby każdy wychodził z jej zajęć choć odrobinę lżejszy i bliżej siebie, niż był w momencie wejścia na salę.

Jest absolwentką iberystyki ze specjalizacją portugalską, dlatego z przyjemnością tłumaczy teksty piosenek i znaczenie nazw figur, łącząc taniec z językiem, kulturą i muzyką.